Uczta dla zmysłów na Railay

Tubylcy wiedzą co dobre! Dopłynęliśmy do niedaleko oddalonej od Ao Nang, plaży Railay. Piękny krajobraz, cisza, spokój, tylko ja i natura. Nie mogę nacieszyć oczu, ciała, jest wyśmienicie! Kąpiel w morzu Andamańskim to prawdziwa uczta dla zmysłów. Hymm dla podniebienia też się coś znalazło. Zachęcony dolatującym zapachem, postanowiłem skosztować tutejszej kuchni w pobliskim pubie. Resztę dnia spędziłem wylegując się na piasku, w cieniu palm, czytając książkę i sącząc wodę z kokosa…mmmniam. A wieczorem wsłuchując się w szum delikatnych fal, oddałem swe obolałe barki w ręce masażystki. Mógłbym tu chyba zamieszkać… nie, w końcu zamierzam zwiedzić cały świat! 🙂

DSCF2712DSCF2713DSCF2714DSCF2780

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s